Czym jest kontener morski?

Kontener morski to wielkogabarytowe „opakowanie”, mieszczące w sobie ładunek, przeznaczony do transportu drogą wodną. Kontener ma kształt prostopadłościanu i zbudowany jest ze stali. Kontenery morskie przeznaczone są do przewozu różnych rodzajów dóbr i dlatego też zostały podzielone ze względu na ich zróżnicowane zastosowanie transportowe. Poza kontenerami ogólnego przeznaczenia, dla których przyjęte zostały znormalizowane rozmiary i kształt, a w których przewozi się przede wszystkim towar nazywany „drobnicą” (czyli towary o niewielkich rozmiarach, zapakowane w niewielkie opakowania kartonowe, skrzyniowe, worki lub umieszczone na europaletach), istnieją również takie, które mają otwarte boki, otwarty dach lub w których nacisk położony został na wzmocnienie samej podłogi z uwagi na duży nacisk punktowy obciążenia – tzw. Kontenery – platformy. Ponadto możemy również spotkać kontenery o kontrolowanej temperaturze (ogrzewane, termiczne, chłodnicze), przystosowane do transportu gazów lub cieczy, kontenery z wentylacją, a także modele w całości składane. Wybór odpowiedniego modelu zależy od tego, co będziemy w nim przewozić.

A jak przetransportować sam kontener?

Gdy towar mamy już w kontenerze, wtedy kolejnym krokiem jest załadowanie kontenera na specjalny statek, dedykowany właśnie do transportu tych nośników dóbr. Nazywany jest on kontenerowcem, a jego przeznaczeniem jest transport dóbr handlowych.

Tego rodzaju statki są wyposażone w specjalne prowadnice, umożliwiające załadunek i rozładunek kontenerów w sposób efektywny i bezpieczny, zarówno dla samego kontenera, jak i znajdującego się w nim towaru. Ładunek umieszczany jest na kontenerowcach zarówno pod pokładem, jak i na jego powierzchni, chociaż w części otwartej ładowane są zazwyczaj lżejsze kontenery. W trakcie załadunku należy skupić dużą uwagę na równomiernym rozłożeniu obciążenia na całym transportowcu. Odpowiedzialność za odpowiedni załadunek spoczywa na obsłudze dźwigu załadowczego.

 

TRANSPORT MORSKI I PROBLEMY W KANALE SUESKIM

 

Dlaczego transportować drogą wodną?

Transport towarów drogą morską jest najbardziej optymalnym wyborem, gdyż zapewnia najwyższy poziom bezpieczeństwa ładunku, a jednocześnie pozwala zachować niskie koszty transportu. Kontenery przed załadunkiem zostają zaplombowane, a zatem nie występuje w tym przypadku zagrożenie nieautoryzowanego dostępu do przewożonych dóbr. Kontener otwierany jest dopiero w miejscu docelowym jego podróży przez Zamawiającego. Jedynym odstępstwem od tej sytuacji jest kontrola służb celnych, które mają stosowne umocowania prawne, pozwalające im na inspekcję przewożonych w kontenerach ładunków.

Wyjątki się zdarzają…

Niestety, nawet w tak bezpiecznej i niezawodnej formie transportu zdarzają się wypadki, które trudno przewidzieć. Ostatnie dni pokazały nam jak pojedynczy rejs transportowy może zachwiać rynkiem handlu na całym świecie, gdy coś pójdzie nie tak, jak powinno.

23 marca 2021 jeden z największych kontenerowców na świecie o nazwie Ever Given, liczący prawie 400 metrów długości nieoczekiwanie przerwał swą podróż z Malezji do Holandii. Na skutek nagłego podmuchu wiatru, statek utracił sterowność, uderzył w dno, obrócił się w poprzek kanału, a następnie osiadł na mieliźnie, blokując całkowicie Kanał Sueski dla innych statków. Sytuacja momentalnie odbiła się echem na światowej giełdzie, ponieważ trasa wodna, przechodząca przez Kanał Sueski stanowi ścieżkę transportową dla około 12% transportu morskiego, z czego około 10% transportu ropy naftowej przepływa właśnie przez ten wąski przesmyk.

Przez cały czas trwania blokady kanału, w kolejce za Ever Given ustawiło się około 300 innych jednostek transportowych, oczekujących na możliwość przepłynięcia dalej. Na ich pokładzie znajdowały się głównie ubrania, meble i części samochodowe.

Tak kolosalny przestój został wyceniony przez Lloyd’s na 400 milionów dolarów strat w ciągu każdej godziny przestoju, co w skali dziennej oznacza ujemną wartość na poziomie 10 miliardów dolarów łącznie.

W chwili kończenia tego artykułu żegluga została już wznowiona, gdyż 29 marca udało się uwolnić statek z mielizny. W akcji jego odblokowywania kanału brało udział 14 holowników. Obecnie trwa ocena stopnia uszkodzeń kadłuba Ever Given.

Pozdrawiamy
SeaBox.